Bywają jeszcze zakłady pracy, gdzie pracodawca z różnych okazji wręcza pracownikom upominki. Czasami wypada się odwdzięczyć, ale szef, to szef. Co mu kupić, by się nie wygłupić.
Dylemat pod tytułem jaki prezent dla szefa, to częsty przypadek. O wiele łatwiej wybrać coś ciekawego jeśli nasz przełożony, to jednocześnie nasz znajomy. Trudniej natomiast jest kupić cokolwiek jeśli nasze kontakty ograniczają się do służbowych rozmów. Tak, czy owak wypada zachować się z klasą, nie koniecznie wydając na upominek pół pensji. Prezent dla szefa powinien przede wszystkim nawiązywać do jego osoby. Idealnym pomysłem będzie zatem zestaw, w którego skład wchodzi pióro i długopis. Często są to przepiękne produkty w stylowym etui. Nie będzie również czego się wstydzić jeśli wybór padnie na dobrej jakości portfel, organizer, lub pomysłowy gadżet do jego biura. Prezent dla szefa, to również butelka dobrego alkoholu przewiązana wstążką. Nikt przecież nie mówi, iż ma go wypić na terenie zakładu pracy. Pomysłów generalnie może być nieskończenie dużo. Na humorystyczne prezenty natomiast można pozwolić sobie tylko wtedy, kiedy stosunki z szefem są równie wyluzowane. Mimo wszystko wypadniemy lepiej, jeśli prezent dla szefa będzie pomysłem wyważonym i taktownym.
Ja uważam, że można szefowi dać jakiś drobny prezent, np. długopis, czy wizytownik. Szef się z pewnością ucieszy i będzie wiedział, że jest dla nas bardzo ważną osobą.